::O nas>Wojtek Cabaj
Wojtek Cabaj


Wojtek Cabaj
to ja,
urodzony w niedzielę 8.09.1974 roku, czyli tuż po wakacjach, w przepięknym miasteczku położonym na dziewięciu pagórkach o nazwie Chełmno. W związku z tym, że tu się urodziłem, tu też kontynuowałem naukę, ale i nie tylko. Po prostu miałem lepszy dojazd do Chełmna z Lisewa, miejscowości, w której mieszkałem. Podstawówkę skończyłem w Lisewie, a dalej to już Chełmno i wspaniałe czasy w LO. Tego się nie zapomina - i tych ludzi, z którymi po nocach siedziało się na imprezach i grało na gitarach - również. Po ukończeniu Ogólniaka dostałem się na studia - Administracja - na UMK. Niestety z przyczyn ode mnie niezależnych pewna pani (o niej nie będę pisał, bo musiałbym użyć słów powszechnie uważanych za obelżywe) polała mnie na ostatnim egzaminie i uśmiechając się powiedziała, że wstawia mi pałę i nie dopuszcza do komisu. Później była szkoła w Toruniu, ale tylko po to aby nie zgarnęli mnie do odbycia OBYWATELSKIEGO OBOWIĄZKU SŁUŻENIA OJCZYŹNIE W WOJSKU POLSKIM. To były fajne dwa lata w CKU- udało się skończyć!. No a później rozpocząłem studia na WSP w Bydgoszczy i ukończyłem, ale już nie WSP tylko AKADEMIĘ BYDGOSKą. Ależ tam były jajca, ale nie będę ich opisywał. Mogę tylko tyle - raz było wesoło, raz smutno, a nie raz nerwowo. To w zasadzie jest krótki opis mojej edukacji, podczas której zdobyłem dwa zawody - technika ekonomisty oraz pedagoga (animator kultury).
A jeżeli chodzi o resztę mojego życia, to jest ono naprawdę intensywne. Jestem drużynowym 49 Drużyny Harcerskiej z Drzonowa, Chełmna i Unisławia oraz Komendantem Hufca ZHP Chełmża. Bardzo częste wyjazdy na obozy, biwaki i rajdy pochłaniają ogromną ilość czasu, którego niestety brakuje. Oczywiście mimo tak intensywnych przyjemnych zajęć, musi pozostać czas na pracę zawodową.
Obecnie pracuję w Powiatowym Urzędzie Pracy w Chełmnie. Wcześniej pracowałem w kilku zakładach: byłem poborcą w Urzędzie Skarbowym, referentem w Szkole Podstawowej, założyłem własną firmę usługową remontującą mieszkania, i pracowałem w makaroniarni. Trochę się tego nazbierało. Często dorabiałem również na budowie... ależ ten beton we wiaderkach był ciężki. Tak to się toczyły moje losy związane z pracą zawodową.
Najważniejsze wydarzenie mojego życia nastąpiło 8 lat temu podczas obozu harcerskiego - i trwa do dziś. Wtedy właśnie poznałem moją ukochaną Agnieszkę, która obecnie jest moją żonką. Dzieci się jeszcze nie doczekaliśmy, ale jak się będziemy starać to kto wie, różnie bywa. Agnieszka jest nauczycielem przyrody w Szkole Podstawowej nr 1 w Chełmnie. Reszta mojej rodzinki to siostrzyczka i rodzice. Mamuśka i tatulek mieszkają w Lisewie a siostra Tatiana z mężem w Toruniu.
No i jeszcze jedno. Jak miałem ok. 13 lat - poznałem faceta z bujną czupryną, który teraz jest łysy i gra ze mną w zespole "Z ostatniej Chwili". Męczę się z nim od kilkunastu lat, ale on już taki jest i trzeba mu wybaczyć. Ogólnie życie się toczy i jest o.k.

::O nas>Wojtek Cabaj